Chomiczki

Pochodzenie słowa "chomiczki" jest łatwe do odgadnięcia. Wystarczy przeczytać moje nazwisko. Już od najmłodszych lat zwracano się do mnie "chomik" lub "chomiczek". Tego ostatniego określenia używali koledzy i przyjaciele, uważając że idealnie pasuje do mojej "mikrej" postury.

Pasją, której oddaję się od kilkunastu lat jest poszukiwanie - w dostępnych źródłach - mało znanych wydarzeń, które miały miejsce na Pomorzu. W tym miejscu chciałbym je publikować. Krótkie historyjki, które, jak sądzę, przedstawię w sposób lekki, łatwy i przyjemny, będą dotyczyły zarówno przeszłości jak i teraźniejszości. Będzie tak jak w życiu. Czasami wesoło, czasami smutno.

Poszczególne teksty pogrupowałem w dobranych terytorialnie " szufladkach" w taki sposób, żeby każdy chomiczek został przypiany do miejsca, którego dotyczy.

Kociewskie Alpy

Gdy pojedziemy drogą krajową nr 1 na południe i tuż za Gniewem w miejscowości Nicponia skręcimy w lewo, po przejechaniu czterech kilometrów dotrzemy do Tymawy. Ta niewielka kociewska miejscowość licząca około 400 mieszkańców, leżąca na terenie gminy Gniew, ma bardzo zagadkową historię związaną z krótkim, bo zaledwie dwudziestoletnim pobytem na tych terenach rycerskiego zakonu Kalatrawensów. W 1220 roku sprowadził ich do Tymawy Świętopełk Wielki i podarował spory szmat ziemi licząc, że będą walczyć z pogańskimi Prusami. Niestety, członkowie tego cysterskiego zakonu ( po części rycerze po części mnisi) pochodzący z hiszpańskiej Calatrawy nie wytrzymali surowego północnego klimatu i powrócili do słonecznej Hiszpanii. 

My też powróćmy do naszej krajoznawczej wyprawy, gdzie możemy podziwiać niepowtarzalne widoki na pradolinę Wisły leżącą zaledwie dwa kilometry od Tymawy. Takie  wyjątkowe ukształtowanie terenu dostrzegli nasi poprzednicy i już od XVII wieku nazywali całą okolicę  Tymawskimi  Alpami. Według lokalnej legendy po raz pierwszy określenia tego użył Jan III Sobieski, który będąc również starostą gniewskim, często przebywał na tym terenie. Ale to nie jedyne oryginalne nazwy w tej okolicy. Zwiedzając te kociewskie rejony, będziemy mieć niepowtarzalną okazję odwiedzić: Betlejem, Abisynię i Rzymu, gdyż właśnie takie " światowe" nazwy mają trzy przysiółki Tymawy.