Chomiczki

Pochodzenie słowa "chomiczki" jest łatwe do odgadnięcia. Wystarczy przeczytać moje nazwisko. Już od najmłodszych lat zwracano się do mnie "chomik" lub "chomiczek". Tego ostatniego określenia używali koledzy i przyjaciele, uważając że idealnie pasuje do mojej "mikrej" postury.

Pasją, której oddaję się od kilkunastu lat jest poszukiwanie - w dostępnych źródłach - mało znanych wydarzeń, które miały miejsce na Pomorzu. W tym miejscu chciałbym je publikować. Krótkie historyjki, które, jak sądzę, przedstawię w sposób lekki, łatwy i przyjemny, będą dotyczyły zarówno przeszłości jak i teraźniejszości. Będzie tak jak w życiu. Czasami wesoło, czasami smutno.

Poszczególne teksty pogrupowałem w dobranych terytorialnie " szufladkach" w taki sposób, żeby każdy chomiczek został przypiany do miejsca, którego dotyczy.

Pierwszy Siwy Włos

"Spostrzegłam dzisiaj pierwszy siwy włos na twojej skroni i widzisz, miły, przed wzruszeniem trudno się obronić. Mam przecież w oczach dzień, gdy pierwszy raz ujrzałam ciebie. Pamiętam każde słowo, każdy uśmiech twój". Tak brzmią pierwsze słowa refrenu piosenki skomponowanej przez gdańszczanina Henryka Jabłońskiego a śpiewanej przez Martę Mirską. W latach 50 i 60 XX wieku był to największy polski przebój. Wystarczyło włączyć radio lub wybrać się na dancing żeby usłyszeć melodię, która od razu wpadała w ucho. Tantiemy za niezliczone wykonania tego utworu pozwoliły autorowi na wyremontowanie przedwojennej wilii przy ulicy Jaśkowa Dolina 58,w której do dzisiaj mieszka jego żona Charlotta.
Helmut Degler, bo tak naprawdę nazywał się nasz bohater, nie chcąc opuszczać ukochanego miasta, przybrał po wojnie nazwisko swojej babki. Oprócz popularnych szlagierów, takich jak: "Zachodni Wiatr" czy "Hej Chłopcy" tworzył yakże dzieła muzyki poważnej, między innymi: Suitę Polską i Symfonię Kaszubską. Zmarł w 1989 roku, a od kilku lat patronuje jednej z nowych ulic na gdańskim Chełmie.