Chomiczki

Pochodzenie słowa "chomiczki" jest łatwe do odgadnięcia. Wystarczy przeczytać moje nazwisko. Już od najmłodszych lat zwracano się do mnie "chomik" lub "chomiczek". Tego ostatniego określenia używali koledzy i przyjaciele, uważając że idealnie pasuje do mojej "mikrej" postury.

Pasją, której oddaję się od kilkunastu lat jest poszukiwanie - w dostępnych źródłach - mało znanych wydarzeń, które miały miejsce na Pomorzu. W tym miejscu chciałbym je publikować. Krótkie historyjki, które, jak sądzę, przedstawię w sposób lekki, łatwy i przyjemny, będą dotyczyły zarówno przeszłości jak i teraźniejszości. Będzie tak jak w życiu. Czasami wesoło, czasami smutno.

Poszczególne teksty pogrupowałem w dobranych terytorialnie " szufladkach" w taki sposób, żeby każdy chomiczek został przypiany do miejsca, którego dotyczy.

Psi Wał

Od zarania istnienia miasta, tereny leżące na wschód od centrum Gdańska bardziej przypominały grzęzawisko niż tereny przydatne do zasiedlenia, co odzwierciedlało ówczesne nazewnictwo. Nazwy - "Do ścieku" lub "Kloaka" - wiernie oddają początkowe przeznaczenie obszarów położonych na prawym brzegu Motławy. Benedyktyńska praca naszych średniowiecznych poprzedników doprowadziła z czasem do osuszenia mokradeł. Jednak usunięcie nadmiaru wody spowodowało wzrost zagrożenia militarnego od strony Żuław. Zdając sobie sprawę z grożącego niebezpieczeństwa, już w czasie wojny trzynastoletniej (1454-1466), gdańszczanie wykopali rów obronny, który wraz wraz ze zbudowaną wówczas  niewielką basztą, zwaną Stągiewką, bronił dostępu do miasta. W 1519 roku, spodziewając się kolejnej wojny z Krzyżakam, zrealizowano znacznie poważniejsze prace fortyfikacyjne. Zbudowano wówczas drugą basztę (znacznie większą), którą nazwano - Stągwią Mleczną. Jednocześnie postanowiono otoczyć Wyspę Spichrzów - od strony wschodniej - wysokim ziemnym wałem, którego obronność zwiększono umieszczając w jego kurtynie kilka solidnych, drewnianych blokhauzów. Ponieważ od tego czasu bezpieczeństwa wyspy - od zmierzchu do świtu - strzegły watahy psów, nowy kompleks obronny nazwano - Psim Wałem. Istniał on w przestrzeni miasta trochę ponad 100 lat. Został rozebrany w 1636 roku, kiedy ukończono budowę nowego pierścienia bastionowych umocnień.  Natomiast nazwa Psi Wał, utrzymała się znacznie dłużej, gdyż miano to otrzymała uliczka wytyczona w jego narysie. Chcąc umiejscowić "Psi Wał" w przestrzeni współczesnego Gdańska, wystarczy tylko przespacerować się ulicą Motławską, która podobnie jak przed wiekami Psi Wał, biegnie wzdłuż Kanału Motławy.