Chomiczki

Pochodzenie słowa "chomiczki" jest łatwe do odgadnięcia. Wystarczy przeczytać moje nazwisko. Już od najmłodszych lat zwracano się do mnie "chomik" lub "chomiczek". Tego ostatniego określenia używali koledzy i przyjaciele, uważając że idealnie pasuje do mojej "mikrej" postury.

Pasją, której oddaję się od kilkunastu lat jest poszukiwanie - w dostępnych źródłach - mało znanych wydarzeń, które miały miejsce na Pomorzu. W tym miejscu chciałbym je publikować. Krótkie historyjki, które, jak sądzę, przedstawię w sposób lekki, łatwy i przyjemny, będą dotyczyły zarówno przeszłości jak i teraźniejszości. Będzie tak jak w życiu. Czasami wesoło, czasami smutno.

Poszczególne teksty pogrupowałem w dobranych terytorialnie " szufladkach" w taki sposób, żeby każdy chomiczek został przypiany do miejsca, którego dotyczy.

Trójmiejska Obwodowa

Pierwsze studialne plany zakładające budowę obwodnicy zachodniej powstały w końcu lat trzydziestych XX wieku w biurze gdańskiego radcy budowlanego, którym był w owym czasie Michael Fleischer. Już wówczas dostrzeżono zjawisko formowania się aglomeracji, której głównymi ogniwami stawały się: Gdańsk, Sopot i Gdynia. Powrót do tych zamierzeń nastąpił dopiero po wojnie, gdy w połowie lat sześćdziesiątych powstał w gdańskim Transprojekcie zespół "drogowców", którym kierował inż. Janusz Stella. Wytyczenie nowej trasy komunikacyjnej przez dziewicze tereny gęsto porośnięte lasem, odbywało się w arcytrudnych warunkach, gdyż podstawowym wyposażeniem pracujących w terenie geodetów były wyłącznie łopaty, siekiery i ręczne piły. Ponieważ zaprojektowana arteria biegła przez trzy miejscowości, w których znajdowały się wówczas wysypiska miejskich śmieci (Szadółki, Wysoka i Chwarzno), potocznie nazywano ją - Trasą Trzech Wysypisk. Pierwsze prace budowlane rozpoczęły się na początku lat siedemdziesiątych i były prowadzone na "nitce" wschodniej, którą ukończono w grudniu 1977 roku. Przez następne kilkanaście lat - z braku środków - trwały jedynie sporadyczne - często przerywane - prace na zachodnim fragmencie Trójmiejskiej Obwodnicy. Wreszcie w latach 2000-2002 dokończono brakujący odcinek (Straszyn-Łęgowo) oraz przeprowadzono modernizację całej arterii, kosztem 51 mln. Euro.
Trzy firmy realizujące to zadanie - Skanska, Dromex i Walter Heilit - wzmocniły nawierzchnię do 115 KN/oś, wykonały odwodnienie, zamontowały: bariery energetyczne i ekrany akustyczne oraz wyposażyły całą obwodnicę w pas awaryjny. Wykonano również tunel pod jezdnią, przez który poprowadzono - jedyne na całej obwodnicy - przejście dla zwierząt. Trójmiejska obwodowa, od 2007 roku nosząca imię Kazimierz Jagiellończyka, ma dokładnie 38,6 km. długości, a w każdy dzień, niezależnie od pory roku, przejeżdża przez nią około 40 tys. pojazdów (dane z 2008 roku).