Markowe Uliczki

Krótka i Długa, Wysoka i Niska, Wesoła i Smętna, Biała i Czarna, Prosta i Krzywa, Sucha i Mokra, Otwarta i Zamknięta, Daleka i Bliska, Szeroka i Wąska... przepraszam, żadna z gdańskich ulic nie jest "wąska". Wszystkie są, ciche, spokojne, sielskie, dobre, urocze, jasne, przyjemne, szczodre, zacne i dzielne. Jeżeli ktoś będzie miał wyjątkowe szczęście to trafi na Miłą lub nawet Miłosną. Pechowcy ( gdzież ich nie ma), zapewne przez pomyłkę, znajdą się na Głuchej, Grząskiej, Gnilnej, Pustej, Zimnej lub ... Mylnej. Oczywiście mógłbym tak wymieniać bez końca, gdyż w Gdańsku jest ponad 1600 ulic. Każda z nich ma własną nazwę, jedyną i niepowtarzalną. Oprócz miana mają także i "dusze". Zarówno te, które w pejzażu miasta istnieją już kilkaset lat jak i te całkiem młode, wytyczone i nazwane całkiem niedawno. Ponieważ, jak sądzę, wiem o swoim mieście sporo, spróbuję opowiedzieć o klimatach gdańskich uliczek trochę inaczej niż dotąd czyniono. Dobór będzie całkowicie subiektywny, gdyż podmiotem moich opowieści będą ulice, które znam i lubię, oraz te, o których mogę opowiedzieć coś ciekawego. Krótkie teksty opisujące poszczególne trakty, uzupełnię fotografiami oraz stosownym fragmentem planu Gdańska.

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S T U W Z Ż


Cynowa Łagiewka

W wykazie rzemieślniczych specjalności, jakie występowały w Gdańsku, figurowało także konwisarstwo. Był to cech metalurgów - odlewników, zrzeszający również konwisarzy, powstały pod koniec XIV wieku. Jego członkowie głównie zajmowali się produkcją zestawów stołowych oraz naczyń kuchennych. Natomiast "od święta", na specjalne zamówienie, wykonywali bogato zdobione trumny dla zmarłych pochodzących z królewskich rodów (Stefan Batory, Anna Jagiellonka, żony Zygmunta III Wazy). Surowiec do produkcji cynowych: misek, dzbanów, dzbanków, talerzy, talerzyków, tac, kubków, kufli, pucharów i kanek sprowadzano z Anglii lub Szwecji. Rzemieślnicy parający się wyrobem w/w przedmiotów osiedlali się w różnych dzielnicach miasta. Dopiero na początku XV wieku, kiedy na Starym Mieście, w miejscu dawnej grobli przeciwpowodziowej, wytyczono nową ulicę, spora grupa konwisarzy przeniosła się w pobliże Kanału Raduni. W okolicy Mostku Rybackiego zbudowali nową topnię metali nieżelaznych oraz posadowili siedzibę swojego cechu. Ponieważ dominującym produktem wytwarzanym w konwisarskich warsztatach były miski, nowy trakt nazwano Schüsseldamm, czyli "Miskowa Grobla". Ta oryginalna nazwa obowiązywała do 1945 r., kiedy to zmieniono ją na Łagiewniki. (Łagiewka to staropolskie określenie konwi - naczynia do przechowywania i transportowania płynów). Niestety ostatnia wojna unicestwiła wiele historycznych budowli istniejących w przeszłości przy tym trakcie. Wśród nielicznych obiektów, jakie się zachowały i bezsprzecznie dominują w obecnym pejzażu ulicy są dwa średniowieczne kościoły: św. Bartłomieja i św. Jakuba.

Cynowa Łagiewka
Cynowa Łagiewka
Cynowa Łagiewka