Markowe Wanogi

Róża Ostrowska i Izabella Trojanowska w "Bedekerze Kaszubskim" piszą tak: "Wanoga to wędrowiec, włóczęga, czasem zwany też wanożnikiem. Tym, którzy wanożą, czyli wędrują po Kaszubach, proponujemy mianem wanogi zastąpić sztywne i ogólnikowe miano turysty."

Wanoga to także krótka wyprawa krajoznawcza, wycieczka piesza, rowerowa, samochodowa, ale również spływ kajakowy.

Samotne włóczęgi zaprowadziły mnie do Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego, gdzie w 1991r. wraz z przyjaciółmi założyłem klub turystyczny "Wanożnik".
Nieprzerwanie od piętnastu lat peregrynujemy wspólnie po całym Pomorzu nie omijając Trójmiasta. Właśnie takie krajoznawcze wyprawy będę ilustrował zdjęciami oraz uzupełniał przewodnickim komentarzem.

Kociewska Damaszka - 2008.05

Bazą noclegową dla kolejnej wanożnikowej wyprawy był gościnny pensjonat "Leśna Podkowa" (zdj.nr 1 i 6), znajdujący się w pobliżu miejscowości i jeziora o tej samej nazwie - Damaszka. Dwudniową, słoneczną majówkę postanowiliśmy spędzić na rowerach (zdj.nr 2, 3, 4 i 5) , komponując kociewskie trasy wycieczek w taki sposób, aby odwiedzić miejsca związane z wybitnym historykiem Pomorza - księdzem Pawłem Czaplewskim. Ten syn ziemi kaszubskiej, który przyszedł na świat w rodzinie wiejskiego organisty, całe swoje życie poświęcił dwom zamiłowaniom: duszpasterstwu i pracy naukowej. Solidne podstawy do rzetelnego wywiązywania się z obowiązków kapłana jak i badacza dziejów Pomorza, dały mu studia filozoficzno-teologiczne w Seminarium Duchowym w Pelplinie.

W swoim długim życiu (86 lat) napisał ponad 140 książek obejmujących tematykę kościelną jak i dzieje polityczne i gospodarcze północnej Polski. Dla każdego (jak sądzę) miłośnika naszej Małej Ojczyzny szczególnie wartościową pozycją była (i dalej jest) monografia "Kartuzja Kaszubska", wydana dopiero po śmierci autora. Ksiądz Paweł Czaplewski napisał ją w Turzu, gdzie spędził ostatnie lata swojego życia (1951-1963). Szukając pamiątek po księdzu Pawle, zajrzeliśmy na plebanię oraz zwiedziliśmy przepiękny kościół neogotycki (zdj.nr 7) - pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy - wzniesiony na początku XX wieku, w latach 1913 - 1918, o czym informuje stosowna tablica.

Odwiedziliśmy także jego grób, znajdujący się w Godziszewie (zdj.nr.9), tuż obok zabytkowego, XVIII wiecznego, kościoła parafialnego - pw. Św. Jana Nepomucena. (zdj.nr.8). Żałowaliśmy, że nie mogliśmy zobaczyć oryginalnego, rokokowego wyposażenia świątyni, gdyż kościół był zamknięty a zdobycie klucza okazało się niemożliwe. Nie udało się nam także dojechać do Miłobądza i zwiedzić jeden z najstarszych pomorskich kościołów, w którym w latach 1931-1951 proboszczem był właśnie ksiądz-profesor Paweł Czaplewski.

Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05
Kociewska Damaszka - 2008.05