Markowe Wanogi

Róża Ostrowska i Izabella Trojanowska w "Bedekerze Kaszubskim" piszą tak: "Wanoga to wędrowiec, włóczęga, czasem zwany też wanożnikiem. Tym, którzy wanożą, czyli wędrują po Kaszubach, proponujemy mianem wanogi zastąpić sztywne i ogólnikowe miano turysty."

Wanoga to także krótka wyprawa krajoznawcza, wycieczka piesza, rowerowa, samochodowa, ale również spływ kajakowy.

Samotne włóczęgi zaprowadziły mnie do Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego, gdzie w 1991r. wraz z przyjaciółmi założyłem klub turystyczny "Wanożnik".
Nieprzerwanie od piętnastu lat peregrynujemy wspólnie po całym Pomorzu nie omijając Trójmiasta. Właśnie takie krajoznawcze wyprawy będę ilustrował zdjęciami oraz uzupełniał przewodnickim komentarzem.

Programowe Wdzydze - 2008.02

Niezmiennie od wielu lat, członkowie klubu "Wanożnik" spotykają się na początku roku, aby wybrać najlepsze propozycje tras wycieczkowych i wprowadzić je do kalendarza imprez klubowych. Zarząd naszej organizacji wybrał na miejsce tegorocznego spotkania programowego - Wdzydze Kiszewskie, gdzie w pensjonatach: "Helena", "Danuta" i "Gabriela" zatrzymaliśmy się na dwudniowy pobyt (16/17.02.08). Otwarte zebranie zarządu klubu, przeprowadzone bardzo sprawnie przez nowego prezesa - Edka Szczesiaka - przyniosło sporo niespodzianek. Wielkie wrażenie spowodowała propozycja wypraw kajakowych na egzotyczne rzeki Litwy (Mereczanka) i Rumunii (Aluta) oraz projekt "morskiego spływu" po Morzu Egejskim.

Nie mniejsze zainteresowanie wzbudziła oferta sobotnio-niedzielnych tras rowerowych biegnących przez południowe tereny naszego województwa - okolice: Chojnic, Kościerzyny i Starogardu. Jednak najwięcej czasu zabrało nam omówienie "flagowej" imprezy klubowej - Kaszubskiego Spływu "Śladami Remusa", który odbędzie się latem na rzece Słupi, pomiędzy Sulęczynem a Słupskiem. Pomimo mroźnej pogody, popołudniowa przejażdżka konnymi zaprzęgami spotkała się z wręcz entuzjastyczną aprobatą członków i sympatyków naszego klubu. Rozgwieżdżone niebo, płonące pochodnie oraz pachnący goździkami "grzaniec" wprawiły uczestników wyprawy w doskonały nastrój.

Natomiast biesiadnej kolacji towarzyszył tradycyjny koncert kaszubskich piosenek przygotowany przez Waldka Winieckiego, przeplatany popularnymi przebojami w wykonaniu Andrzeja Jochera (gitara) i Marka Chomickiego (akordeon). Ponieważ nocne spotkanie z piosenką turystyczno-biesiadną trwało do trzeciej nad ranem, niedzielny spacer rozpoczął się z niewielkim opóźnieniem. Piszący te słowa poprowadził sporą grupę "wanożników" do uroczyska "Wałachy" (projektowany rezerwat przyrody), opowiadając po drodze o atrakcjach turystycznych Wdzydz, nie omieszkając wspomnieć o założycielach skansenu - Teodorze i Izydorze Gulgowskich.

Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02
Programowe Wdzydze - 2008.02